To już jest koniec. Witalij Kliczko definitywnie rozstaje się z boksem. Ukraiński pięściarz poinformował, że kończy sportową karierę. "Do ringu więcej nie wejdę" - zapowiedział 42-latek.
- powiedział Kliczko, który w grudniu stracił tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej.
O wakujący pas, powalczą 10 maja w Los Angeles Amerykanin Chris Arreola i Kanadyjczyk Bermane Stiverne.
Witalij Kliczko chce się skupić na karierze politycznej. - deklaruje lider ukraińskiej partii UDAR.
Kliczko przyznał, że sytuacja na Ukrainie jest napięta, ale nie sądzi, by doszło do wybuchy wojny domowej. - stwierdził były już bokser.
Najbliższa walka jaka czeka Witalija Kliczkę, to wybory na stanowisko mera Kijowa, które odbędą się 25 maja. W wyborach prezydenckich na Ukrainie Kliczko poparł kandydaturę Petro Poroszenki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|