We wtorkowe Kostecki znalazł się w ciężkim w stanie w szpitalu. Nieoficjalne mówi się, ze pięściarz próbował popełnić samobójstwo, popijając leki alkoholem. Inne źródła donosiły też, że bokser został brutalnie pobity. Dziś na oficjalnym profilu boksera na Facebooku ukazało się oświadczenie, które zaprzecza tym doniesieniom.

Reklama