Mamed Khalidov w "kosmicznym" stylu pokonał Scotta Askham podczas gali KSW 55. Polak znokautował Anglika efektownym kopnięciem już na samym początku walki.
Walka rozpoczęła się w stójce i w niej bardzo szybko się skończyła, bo trwała zaledwie 36 sekund. Khalidov trafił rywala wysokim kopnięciem. Anglik padł na deski, a sędzia nie miał innego wyjścia jak przerwać pojedynek.
W ten sposób Mamed zdobył mistrzowski pas w kategorii średniej federacji KSW.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|