Dziennik Gazeta Prawana logo

Mike Tyson i Roy Jones Jr. wracają na ring, zarobią fortunę

27 listopada 2020, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mike Tyson
<p>Mike Tyson</p>/shutterstock
Razem mają 105 lat, a na zawodowych ringach stoczyli ponad 130 walk. Byli mistrzami świata, legendami boksu pozostaną. W sobotę w Los Angeles dojdzie do walki dawnych czempionów – Mike’a Tysona i Roya Jonesa Juniora. Pierwszy ma zarobić 10 milionów dolarów, drugi 3 mln.

ma już 54 lata. To najmłodszy w historii mistrz świata wagi ciężkiej - był 20-latkiem, gdy w 1986 roku wygrywał z Trevorem Berbickiem. Ostatni raz boksował w 2005 roku. Jones Jr. z kolei w styczniu skończy 52 lata. Regularnie walczył do 2018 roku. Wcześniej przeszedł spektakularną drogę od mistrzostwa globu w średniej, potem w super średniej, półciężkiej aż do ciężkiej.

W mediach nie brakuje spekulacji czy sobotni pojedynek w Staples Center będzie miał charakter bardziej pokazowy, czy zawodnicy nie zechcą się oszczędzać i – mimo większych, 12-uncjowych rękawic - powalczą o zwycięstwo bez taryfy ulgowej dla drugiego z weteranów. Gaże są ogromne, Tyson ma zarobić 10 mln dol., Jones Jr. - 3 mln. „Bestia” Tyson już wcześniej zapowiadał, że pieniądze przekaże organizacjom dobroczynnym.

Sędziują byli pięściarze

Organizatorzy zapowiadają, że walka zakontraktowana na osiem dwuminutowych (krótsze, nie trzyminutowe) rund będzie punktowana przez troje byłych pięściarzy: Christy Martin oraz Vinny’ego Pazienzę i Chada Dawsona. Ten ostatni to dawny rywal Tomasza Adamka (odebrał mu pas WBC kat. półciężkiej) i Andrzeja Fonfary; z drugim z Polaków przegrał.

W ostatnich miesiącach „głośniejszy” w mediach był Tyson (50-6, 44 KO), który opowiadał, że schudł ponad 50 kilogramów i jest w świetnej formie. Już za kilkadziesiąt godzin okaże się, czy sędzia Ray Corona wskaże na niego jako zwycięzcę, czy jednak wygra młodszy Jones Jr. (66-9, 47 KO).

Cała gala zapowiada się bardzo ciekawie, m.in. były czempion wagi półciężkiej WBA Badou Jack (22-3-3) powalczy z Blake’em McKernanem (13-0). W boksie zadebiutuje były koszykarz kilku klubów NBA Nate Robinson, a jego rywalem będzie youtuber Jake Paul (1-0). Nie zabraknie występów muzycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj