Dziennik Gazeta Prawana logo

Fury chciał wygrać przed czasem, Wach "polował" na nokautujący cios. Werdykt wydali sędziowie

12 grudnia 2020, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hughie Fury i Mariusz Wach
<p>Hughie Fury i Mariusz Wach</p>/PAP/EPA
Mariusz Wach (36-7, 19 KO) przegrał na punkty z Hughie’em Furym (25-3, 14 KO) walkę w wadze ciężkiej, która odbyła się na gali bokserskiej w Londynie. Sędziowie byli jednomyślni: 100:90, 99:91, 100:90 dla Brytyjczyka.

Tylko początek był niezły w wykonaniu 41-letniego Wacha. Ale w całym 10-rundowym starciu Polak nie zachwycił i wyraźnie uległ 26-letniemu Fury’emu, kuzynowi słynnego Tysona Fury’ego, mistrza świata WBC kat. ciężkiej.

Od trzeciej rundy Fury walczył zdecydowanie bardziej agresywnie. W czwartym doszło do przypadkowego zderzenia głowami, Anglik doznał rozcięcia powieki, ale lekarz pozwolił mu na dalszą rywalizację.

Fury dążył do zwycięstwa przed czasem, z kolei polski bokser „polował” na jeden, nokautujący cios. Zabrakło jednak uderzeń, które mogłyby wstrząsnąć Furym. Generalnie jednak Wach, który na ważeniu miał przewagę aż 12 kg (124 kg, a Fury 112), był w defensywie w tej walce i dał się zdominować znacznie młodszemu przeciwnikowi.

Wcześniej na londyńskiej gali, w tej samej wadze – w walce o pas WBC International - Martin Bakole (16-1, 12 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Siergieja Kuzmina (15-2, 11 KO).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj