Lech szybko odpowiedział na gola Radomiaka
Lech jadać do Radomia wiedział, że w przypadku zwycięstwa zapewni sobie koronację. Mecz nie zaczął się dla gości. Już w 8. minucie kibice gospodarzy mieli powód do radości. Bardzo ładną akcję skutecznie wykończył Jan Grzesik. Trzeba zaznaczyć, że w tej sytuacji nienajlepszą interwencję zanotował bramkarz gości, Bartosz Mrozek.
Lech po stracie gola ruszył do przodu i szybko odrobił stratę. W 16. minucie do remisu doprowadził Mikael Ishak. Szwed wykorzystał idealne dogranie w pole karne i z bliska głową umieścił piłkę w siatce.
Piłkarze Radomiaka nie zdążyli otrząsnąć się jeszcze po ciosie, a zostali trafieni po raz drugi. Tym razem Filipa Majchrowicza pokonał Luis Palma.
Lech mistrzem, Radomiak nie zagra w pucharach
Wynik spotkania na 3:1 dla Lecha został ustalony na początku drugiej połowy. W 58. minucie na listę strzelców wpisał się Patrik Walemark.
Zwycięstwo w Radomiu oznacza, że Lech na kolejkę przed końcem rozgrywek zapewnił sobie mistrzostwo Polski. Natomiast porażka ostatecznie pozbawia Radomiaka szans na grę w europejskich pucharach.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.