Polka rozpoczęła mistrzostwa od zwycięstwa w 1/8 finału nad Amerykanką Amy Ann Fearnside przez przewagę techniczną 10:0. W ćwierćfinale prowadziła 8:1 zanim położyła na łopatki Szwedkę Emmę Malmgren. W 1/2 finału uległa 0:10 późniejszej mistrzyni świata Japonce Akari Fujinami. Japonka w pojedynku o złoto zwyciężyła Mołdawiankę Julię Leordę (przewaga techniczna 10:0).

Reklama

Na najniższym stopniu podium stanęła także Kanadyjka Samantha Stewart pokonując Ukrainkę Chrystynę Berezę 4:0.

Po 75 sekundach pierwszej rundy Krawczyk prowadziła 2:0, a punkty dostała za obejście rywalki. Do sukcesu zbliżyła się na 38 s przed jej końcem, kiedy wykonała rzut przez ramię za cztery punkty. Rywalka zdołała uzyskać honorowy punkt na osiem s przed zakończeniem pierwszego starcia, kiedy po sprowadzeniu nakryła rywalkę.

Druga runda to udana obrona punktowego dorobku zawodniczki z Chełma. Usiłowała powtórzyć rzut przez ramię. Rywalka straciła równowagę, co skrzętnie wykorzystała Polka wypychając Melendres za matę, za co otrzymała siódmy punkt.

To pierwszy medal czempionatu globu urodzonej 6 września 1990 roku polskiej zapaśniczki. W kolekcji ma dwa brązowe medale mistrzostw Europy (Dortmund 2011 oraz Kaspijsk 2018), srebrny krążek 1. Igrzysk Europejskich w Baku w 2015 roku oraz cztery medale Światowych Igrzysk Wojskowych (dwa złote, srebrny i brązowy) wywalczone w latach 2014-2019. Krawczyk jest żołnierzem Sił Powietrznych w stopniu szeregowego.

W mistrzostwach Polski trzykrotnie zdobyła tytuł mistrzowski, raz była trzecia.