W walce wieczoru gali KSW 65 zmierzyli się Mamed Chalidow i Roberto Soldic. Pojedynek zakończył się porażką tego pierwszego, który w drugiej rundy został brutalnie znokautowany przez swojego rywala.
15 lat młodszy Chorwat trafił lewą ręką od 41-letniego Chalidowa. Polak padł na matę, a rywal dokonał dzieła zniszczenia.
Na hali w Gliwicach zapanowała kompletna cisza. Kibice z niepokojem patrzyli co dzieje się w klatce.Chalidow długo leżał nieprzytomny. Na szczęście wreszcie się ocknął. Od razu trafił do szpitala na badania.
Soldic oprócz mistrzowskiego pasa KSW wagi średniej zabrał też ze sobą do domu sporo pieniędzy. Według nieoficjalnych informacji obaj zawodnicy podzielili między siebie prawie cztery miliony zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|