Koszela złożyła skargę na Mechowskiego
Mechowski zaatakował Koszelę w grudniu 2024 roku. Sportsmenka, która ma w swoim dorobku m.in. mistrzostwo świata WPA w trójboju siłowym, a także tytuły mistrzyni Polski Strong Woman nie przymknęła oka na skandaliczne zachowanie reprezentanta Polski. Zawodniczka złożyła skargę do Polskiego Związku Judo. Na reakcję musiała czekać aż do marca 2025 roku.
Reprezentant Polski ukarany przez Komisję Dyscyplinarną PZJudo
Sprawa Mechowskiego trafiła do Komisji Dyscyplinarnej PZJudo. W dniu 12.03.2025 odbyło się posiedzenie komisji dyscyplinarnej, podczas której komisja udzieliła karę nagany dla zawodnika Dawida Mechowskiego oraz pouczyła o dołożeniu starań, aby taka sytuacja nie miała miejsca w przyszłości - przekazała portalowi o2.pl Alicja Bogusz z PZJudo.
Reprezentant Polski przeprosił Koszelę
Mechowski przeprosił Koszelę za swoje skandaliczne komentarze. Chciałbym najmocniej przeprosić wszystkich urażonych, a szczególnie panią Karolinę. Absolutnie nie miałem na celu urazić pani ani jakiejkolwiek kobiety. Na co dzień trenuję z kobietami i gardzę jakąkolwiek formą przemocy wobec nich. Szanuję pracę, którą pani wkłada w tworzenie materiałów. Wierzę, że taka sytuacja nigdy się już nie powtórzy, jest to ważna lekcja, którą zapamiętam na długo - napisał skruszony judoka.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
