Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten pierwszy raz Roberta Kubicy nie był udany...

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica już testuje nowy bolid. Dziś Polak po raz pierwszy zasiadł za jego kierownicą. Ale na torze w Walencji przejechał tylko 39 okrążeń. Bo maszyna nie spisywała się najlepiej. Nasz kierowca więcej czasu spędził na naprawach niż samej jeździe.

Kubica pracował nad ustawieniami nowego bolidu. Jednak nie wszystko pod maską najnowszego cacka teamu BMW-Sauber pracowało tak, jakby życzył sobie nasz kierowca. Ale mimo tego Polak i tak wykręcił nieznacznie gorszy czas od wczorajszego wyniku jego kolegi z zespołu Nicka Heidfelda (1:12,1).

Okazji do przeprowadzenia testów nie zmarnowały też pozostałe zespoły Formuły 1. Na torze w Jerez nowe bolidy sprawdzały zespoły: Renault, Super Aguri i Williams. Sensacyjny wynik osiągnął Anthony Davidson z Super Aguri, który w przejściowej wersji Hondy - oznaczonej jako SAF1 - był szybszy od Giancarlo Fisichelli i Heiki Kovalainnena z Renault - najlepszego teamu w 2006 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj