Dziennik Gazeta Prawana logo

Tor wyścigowy w Melbourne jest już bezpieczniejszy

12 października 2007, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Teraz już nie powinno być groźnych wypadków na torze w Melbourne. Organizatorzy trochę pozmieniali trasę obiektu, na którym już za niecałe trzy tygodnie odbędzie się pierwszy wyścig Formuły 1 w tym sezonie. Na poboczu ułożyli płyty z tworzywa sztucznego.

Ostatni zakręt był na torze Albert Park był jednym z najniebezpieczniejszych. W 2001 roku zginął tu członek obsługi toru, po tym jak zderzyły się bolidy Jacquesa Villeneuve'a i Ralfa Schumachera. Rok temu w tym samym miejscu rozbili się Michael Schumacher i Juan Pablo Montoya. Na szczęście wtedy nikomu nic się nie stało.

Ale żeby takie sytuacje nie miały już miejsca, organizatorzy usunęli trawę, która rosła na poboczu. Teraz na obok toru leżą płyty z tworzywa sztucznego, na których bolidy już nie będą się ślizgały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj