Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca F1 ścigał się na... skuterach śnieżnych

12 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowcy mają różne sposoby na przygotowanie się do nowego sezonu Formuły 1. Większość aklimatyzuje się w Australii przed wyścigiem w Melbourne. Natomiast Kimi Raikkonen wystartował w wyścigu... skuterów śnieżnych w rodzimej Finlandii i wygrał te zawody.

Kierowca Ferrari zgłosił się do wyścigu Kopparberg King. Długą, bo liczącą 24 kilometry trasę pokonał w czasie poniżej dwudziestu minut. Nikomu innemu taka sztuka się nie udała. Drugi na mecie, Pasi Hietalo, był o 20 sekund gorszy. Nic dziwnego. Raikkonen ma talent, uwielbia się ścigać i potrafi wygrywać.

Na listę startową Fin wpisał się pod nazwiskiem "James Hunt". Po prostu nie chciał, żeby oblegali go kibice. A jak wygrał, to się ujawnił. Rywalom zrzedły miny.

Oryginalny James Hunt ścigał się w Formule 1 w latach 70. W 1976. roku zdobył mistrzowski tytuł, ale najbardziej był znany ze swojego rozrywkowego trybu życia. Oprócz ścigania interesowały go głównie alkohol, papierosy i kobiety.

Pierwszy wyścig nowego sezonu odbędzie się już w najbliższą niedzielę na torze Alberta Park w australijskim Melbourne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj