Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołowczyc: To będzie trudny sezon dla Kubicy

12 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W nocy z soboty na niedzielę rusza Formuła 1. Kierowcy będą się ścigać o Grand Prix Australii. Wśród nich wystartuje Robert Kubica. Poprzedni sezon, w którym Polak debiutował na torze, był dla niego bardzo udany. "W tym roku będzie mu trudniej. Po tym, co już pokazał na torze, wszyscy oczekują od niego dobrych wyników. Będzie ciążyć na nim większa presja" - mówi dziennikowi.pl Krzysztof Hołowczyc.

Rusza kolejny sezon Formuły 1. Jaki on będzie?
Na pewno ciekawy. Emocji nie zabraknie. W tym roku nie ma zdecydowanego faworyta. Odszedł Michael Schumacher, więc walkę o mistrzostwo stoczy kilku kierowców.

Czy wśród nich będzie Robert Kubica?
Moim zdaniem jest na to jeszcze za wcześnie. Po tym, co pokazał w swoim pierwszym sezonie startów, nasze apetyty wzrosły. Jednak trzeba trochę ochłonąć i spojrzeć na to realnie. W tym sezonie będzie ciążyć na nim większa presja. W poprzednim nikt nie stawiał przed Polakiem wielkich wymagań, bo był debiutantem. W dodatku na torze pojawił się pod koniec sezonu, kiedy władze teamu rozstały się z Jacquesem Villeneuvem. Kubica dopiero teraz jest pełnoprawnym kierowcą.

To w takim razie na co stać Polaka?
Według mnie, Robert powinien bez problemu łapać się w każdym wyścigu w "10" najlepszych zawodników, a jeśli szczęście będzie mu sprzyjać - to od czasu do czasu zobaczymy go na podium.

Kubica nie tylko będzie walczył o punkty w wyścigach Grand Prix, ale również o pozycję lidera w teamie BMW-Sauber.
Na razie nim jest Niemiec Nick Heidfeld. Choć czasem gdzieś pojawiają się rewelacje, że to nasz rodak jest pierwszym kierowcą tego teamu. Ja jednak włożyłbym to między bajki. Jasne że polscy kibice chcieliby, żeby tak było, ale nie oszukujmy się. BMW-Sauber to niemiecki zespół, więc będą faworyzowali swojego rodaka. Dopóki Robert nie będzie osiągał zdecydowanie lepszych wyników od Nick Heidfeld, to on będzie liderem.

Kubica może wygrać rywalizację z Niemcem?
Tak, jest od niego szybszy. Pokazał to nieraz podczas przed sezonowych testów, w których bolidy BMW-Sauber bardzo dobrze się spisywały.

No właśnie w poprzednim sezonie Kubica miał sporo problemów z samochodem. Przez to kilka razy zajął gorsze miejsce, niż mógł.
Sprzęt w Formule 1 odgrywa bardzo ważną rolę. Jeśli Michael Schumacher jeździłby w słabszym zespole - to nie osiągnąłby takich wyników. To kierowca jest dodatkiem do bolidu, a nie odwrotnie. Testy pokazały, że maszyny BMW-Sauber w tym sezonie nie ustępują samochodom innych ekip. Wygląda to wszystko bardzo obiecująco. Wierzę w BMW.

Kto będzie liczył się w walce o mistrzostwo?
Nie namówicie mnie w tej chwili na typowanie i podawanie konkretnych nazwisk. Poczekam z tym do pierwszego wyścigu, bo tak naprawdę dopiero po nim będzie można powiedzieć coś więcej. W F1 nikt nie ujawnia swoich technicznych sekretów przed rozpoczęciem sezonu. Dopiero w trakcie rywalizacji na torze wychodzi, kto jakie asy trzymał w rękawie. Dlatego z typowaniem mistrza poczekam do niedzieli.







Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj