Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolega Kubicy krytykuje decyzje swoich szefów

13 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Podczas piątkowych sesji treningowych przed każdym z Grand Prix szefowie zespołu BMW-Sauber pozwalają w nich jeździć kierowcy testowemu. Oznacza to, że Sebastian Vettel zajmuje miejsce jednego z kierowców wyścigowych tego teamu. Zdaniem Nicka Heidfelda jest to bez sensu.
Niemcowi nie podoba się taki podział. Uważa on, że kierowca testowy nie pomaga w zbieraniu danych ani jemu, ani Robertowi Kubicy.

"Jazda Vettela w piątek nie ma dla mnie sensu. Kierowca testowy nie dostarcza żadnych informacji, których ja bym nie mógł uzyskać. W ten sposób ja albo Robert tracimy jeden dzień, w którym jeszcze lepiej moglibyśmy przygotować się do wyścigu" - uważa Heidfeld.

Oprócz BMW-Sauber jeszcze tylko jeden zespół (Williams) w F1 stosuje taką taktykę.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj