W Grand Prix Australii Lewis Hamilton zajął wysokie trzecie miejsce. Na trzy dni przed drugim wyścigiem w tym sezonie zawodnik McLarena również jest optymistą. "Pracowaliśmy kilka dni nad zmniejszeniem straty do Ferrari. W Grand Prix Malezji dam z siebie wszystko" - zapowiada.
Jedyny czarnoskóry kierowca w Formule 1 już nie może się doczekać swojego kolejnego startu w elicie. "Już samymi testami przed sezonem ciągle się zachwycałem. Po pierwszym wyścigu na pewno nie jestem zawiedziony. Myślę, że zawody w Malezji także będą ekscytujące" - dodaje Hamilton.
Czy 22-letni kierowca znowu stanie na podium? "Jestem też realistą i wiem, że marzenia nie zawsze się spełniają. Zrobię wszystko, żeby pojechać jak najlepiej, ale w tym sporcie nie wszystko zależy od człowieka" - kończy rywal Roberta Kubicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|