Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica jedzie do Bahrajnu z nadzieją na sukces

13 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już za pięć dni trzeci wyścig w tegorocznej Formule 1. Tym razem czołowi kierowcy świata będą się ścigać w Grand Prix Bahrajnu. To dobra wiadomość dla Roberta Kubicy. Polak dobrze wspomina miejscowy tor i przed niedzielnymi zawodami ma nadzieję na sukces. Kibice marzą, by spisał się nie gorzej niż na przedsezonowych testach swojego bolidu.

Ubiegłoroczny wyścig w Bahrajnie był dla Kubicy pierwszym wyjazdem na tor podczas weekendu Grand Prix jako kierowcy piątkowego. "To było naprawdę wspaniałe uczucie" - wspomina jedyny Polak w Formule 1. I dodaje, że rok temu podczas zmagań bolidów w Bahrajnie była mała przyczepność na torze, spowodowana podmuchami wiatru pustynnego.

"Wyścig w sezonie 2007 zapowiada nowe wyzwania. Ogólnie Bahrajn jest naprawdę ładnym torem i miałem tam ostatnio dwa bardzo produktywne dni testowe" - zaznacza zawodnik teamu BMW-Sauber. Miejmy nadzieję, że w niedzielnym wyścigu spisze się nie gorzej niż na przedsezonowych testach. Choć w Bahrajnie Kubicy szło różnie, potrafił osiągnąć nawet czwarty i piąty czas okrążenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj