Robert Kubica wystartuje do niedzielnego Grand Prix Bahrajnu z szóstej pozycji. Polski kierowca jest zadowolony, bo po raz pierwszy w tym sezonie miał sprawny bolid. "Wreszcie nie było błędów" - powiedział z ulgą Kubica.
"Dziś po raz pierwszy w tym sezonie pojechałem w kwalifikacjach bezbłędnie. Zmagałem się trochę z balansem bolidu, jednak ogólnie pojazd spisuje się dobrze" - stwierdził po kwalifikacjach kierowca BMW Sauber.
Kubica liczy, że i jutro nie będzie miał kłopotów z bolidem. "Mam nadzieję, że wyścig będzie dla mnie udany i zdobędę pierwsze punkty w sezonie" - dodał jedyny Polak w Formule 1.
Z pierwszego miejsca pojedzie Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari. Obok niego będzie Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLarena. Jeżeli na torze Sakhir wywalczy podium, będzie pierwszym debiutantem w 57-letniej historii Formuły 1, który w trzech pierwszych wyścigach w karierze stanie na podium.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl