Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewis Hamilton ma dość mediów

13 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mogłoby się wydawać, że po wygraniu dwóch kolejnych wyścigów Formuły 1 Lewis Hamilton ma wszystko, czego mu do szczęścia potrzeba. Błąd. Młody kierowca McLarena ma już dość szumu wokół własnej osoby i rozważa wyprowadzkę z Anglii.

Lewis Hamilton ostatnio udzielił dziesiątków wywiadów i brał udział w wielu sesjach fotograficznych. Trudno się temu dziwić, skoro wygrał dwa ostatnio rozegrane wyścigi Formuły 1 - Grand Prix Kanady i USA i jest liderem w klasyfikacji generalnej. Ale on sam ma już dość tego całego szumu medialnego wokół swojej osoby.

Jego największym ostatnio marzeniem jest więcej prywatności i spokoju. Szef teamu McLaren-Mercedes Ron Dennis uważa, że jeśli Hamilton nie znajdzie tego w kraju, to prawdopodobnie wyjedzie z Anglii na stałe. Zainteresowanie mediów to cena, jaką się płaci za popularność, ale Lewis nie jest do tego przyzwyczajony i źle to znosi. Gdziekolwiek się pojawi, czekają na niego dziennikarze i fotoreporterzy. Spokoju nie ma nawet w rodzinnym domu w Stevenage, na północ od Londynu.

Decyzję o wyprowadzce z Anglii podjęli kiedyś Jenson Button i David Coulthard. Kto wie, może już niedługo Lewis Hamilton zostanie mieszkańcem Monaco lub Szwajcarii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj