Dziennik Gazeta Prawana logo

Wietnam też chciałby organizować Grand Prix

15 grudnia 2010, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wietnam też chciałby organizować Grand Prix
PAP/EPA
Wietnam to kolejny kraj aspirujący do organizacji wyścigu z cyklu Grand Prix. W ministerstwie infrastruktury czeka już na zatwierdzenie projekt toru przystosowanego do rywalizacji kierowców Formuły 1, a wartość inwestycji w Nha Trang Bay to 170 mln dolarów.

Na razie nie wyznaczono konkretnego terminu realizacji projektu i harmonogramu negocjacji z FIA, ale ma on poważnego promotora w osobie Hansa Geista. Człowiek ten miał duży udział w sfinalizowaniu umów z Międzynarodową Federacją Samochodową (FIA) w sprawie wyścigów o Grand Prix Bahrajnu czy GP Rosji, która zadebiutuje w kalendarzu mistrzostw świata w 2014 roku.

Wietnam najwyraźniej pozazdrościł innym azjatyckim krajom, które szturmem wdzierają się do Formuły 1. Kierowcy od dawna ścigają się w Japonii, a także w Malezji (Sepang pod Kuala Lumpur), Chinach (w Szanghaju), Singapurze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich (GP Abu Zabi). W tym sezonie zadebiutowała Grand Prix Korei w południowokoreańskim Yeongam, a w październiku przyszłego roku w jej ślady pójdzie GP Indii, na budowanym właśnie torze w pobliżu Dehli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj