Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi nie chcą u siebie drugiego wyścigu Formuły 1

16 grudnia 2010, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włosi nie chcą u siebie drugiego wyścigu Formuły 1
PAP/EPA
We Włoszech, w nowym sezonie Formuły 1, nadal będzie organizowany jeden wyścig Grand Prix, na torze Monza. Szef teamu Ferrari Stefano Domenicali zapewnił, że nie planują - wzorem Hiszpanii - starać się o organizację drugiej imprezy.

"Wyścigi Grand Prix cieszą się na świecie ogromnym zainteresowaniem, coraz więcej państw jest zainteresowanych ich organizacją. Nie chcemy stawać im na przeszkodzie i podjąć działania mające na celu przyznanie nam przez FIA prawa organizacji drugiej imprezy" - napisał na stronie internetowej teamu Domenicali.

Stanowisko szefa Ferrari popiera większość teamów F1, które - pomimo coraz wyższych m.in. kosztów transportu bolidów i zaplecza technicznego po całym świecie - chcą się ścigać na różnych torach, aby promować swoje marki.

W sezonie 2011 nadal jedynym krajem, które zorganizuje dwa wyścigi będzie Hiszpania. Pierwszy na torze w Barcelonie (GP Hiszpanii), drugi w Walencji (GP Europy). Sezon będzie rekordowy pod względem ilości imprez - odbędzie się 20 wyścigów, w tym po raz pierwszy GP Indii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj