Dwudziestojednoletni Jakub Giermaziak po zajęciu trzeciego miejsca w Porsche Supercup
zdradza, że jego marzeniem jest Formuła 1. Kierowca zespołu Verva
Racing przez coraz więcej fachowców uznawany jest za następcę Roberta
Kubicy - informuje "Fakt"
Giermaziak dopiero drugi sezon ścigał się w prestiżowej klasie Porsche, a już był bliski zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W całym sezonie wygrał dwa wyścigi. Niedawno brał udział w oficjalnych testach GP 2.
Giermaziak zaskakuje dobrymi wynikami
Jak podaje "Fakt" Kuba chciałby pójść w ślady Kubicy, ale zdaje sobie sprawę, że musi uzbroić się w cierpliwość.
– Jeżeli mam trafić do Formuły 1, to we właściwym czasie. Chcę robić rok po kroku: Porsche Supercup, GP 2 i na końcu F1. Nie każdy kierowca do niej trafia w odpowiednim momencie. Potrzeba sporo pracy i szczęścia. No i muszę być naprawdę szybki – dodaje Giermaziak, którego idolem jest fiński mistrz świata Formuły 1 Mika Hakkinen.
Kidy Giermaziak przegoni mistrza?
>>> Walter nie da pieniędzy na transfery w Legii
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|