Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica po długiej przerwie pokazał się publicznie. Był na pogrzebie

27 lipca 2012, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robert Kubica
Robert Kubica/Newspix
Robert Kubica praktycznie zniknął. Polak bardzo rzadko pokazuje się publicznie. Teraz jednak zrobił wyjątek. Nasz kierowca przyjechał do Forte dei Marmi w Toskanii na pogrzeb dwojga kierowców rajdowych Valerio Catelaniego i Danieli Bertoneri, którzy zginęli w wypadku podczas rajdu w rejonie miasta Lucca.

Oboje spłonęli żywcem, gdy ich auto wypadło z trasy.

Włoska agencja ANSA podała, że Kubica, który mieszka w miejscowości Pietrasanta w Toskanii, wraz z innymi kierowcami wziął także udział w wieczornym marszu milczenia w Forte dei Marmi, dedykowanym pamięci Catelaniego i Bertoneri.

6 lutego 2011 roku Polak miał ciężki wypadek na trasie rajdu w Ligurii, po którym był kilka razy operowany i wciąż przechodzi rehabilitację. Od tamtego czasu nie powrócił na tor Formuły 1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj