Za przyjściem 25-letniego Vettela do Ferrari optował dwukrotny mistrz świata F1 Hiszpan Fernando Alonso, który rozmawiał w tej sprawie z szefem teamu Stefano Domenicalim i prezesem koncernu Lucą di Montezemolo.

Reklama

Hiszpan, mistrz świata w 2005 i 2006 roku w barwach Renault, w ostatnio udzielanych wywiadach podkreślał, że wraz z Vettelem stworzą najsilniejszy w F1 zespół, który zdobędzie tytuł mistrzowski zarówno w rywalizacji indywidualnej jak i konstruktorów.

Alonso odchodząc z Renault do Ferrari polecił na swoje miejsce Roberta Kubicę. Polak startował w tym francuskim zespole w 2010 roku. Przed kolejnym sezonem miał wypadek, który wykluczył go z Formuły 1.

Vettel aktualnie obowiązujący kontrakt z zespołem Red Bull ma do końca 2013 roku. Massa, wbrew pojawiającym się plotkom o odejściu, w przyszłym roku będzie prawdopodobnie nadal związany z ekipą Ferrari. Choć jego umowa kończy się po tym sezonie, to ma zostać przedłużona.

Brazylijczyk, który od wypadku w 2009 roku na Węgrzech nie wygrał żadnego wyścigu, końcówkę tegorocznego sezonu ma dobrą. Zajął czwarte miejsca w GP Włoch i Korei oraz drugie w GP Japonii, dzięki temu szefowie Ferrari zapewne przedłużą z nim umowę na jeszcze jeden rok.

Helmut Marko, asystent szefa ekipy Red Bull Dietricha Mateschitza przyznał, że jeżeli Vettel zdecyduje się na zmianę zespołu po upływie kontraktu, nikt nie będzie mu w tym robił trudności.