Przemysław Saleta idzie w ślady Adama Małysza i chce zostać kierowcą rajdowym. Wsiada do potężnej ciężarówki i wyjeżdża na pustynię.
- mówi "Super Expressowi" Przemysław Saleta. - dodaje.
Saleta przyznaje, że nie ma pojęcia, jak takim samochodem jeździć po pustyni, ma jednak nadzieję, że kilka treningów przed rajdem OilLibya Rally w Maroku, pozwoli mu poznać auto.
Potężny mercedes unimag waży 6 ton, napędza go sześciolitrowy diesel, a maksymalna prędkość to 120 km/h
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express