Zdaniem byłego świetnego austriackiego kierowcy, cztery pierwsze Grand Prix rozegrane na torach poza Europą były tylko preludium do prawdziwego ścigania, jakie teraz się rozpocznie.
W ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla jednej z austriackich gazet Lauda przyznał, że obecna sytuacja, gdy w mistrzostwach świata F1 prowadzi Niemiec Sebastian Vettel z Ferrari, wymaga szybkiej zmiany.
- powiedział.
Zdaniem Laudy, inżynierowie Ferrari i Red Bulla skupiają się głównie na aerodynamice. Mercedes wybrał inną opcję - pracuje nad redukcją wagi bolidu.
- dodał.
Austriak jest zadowolony z pracy wykonanej przez Valtteriego Bottasa, który triumfował w ostatnim Grand Prix Rosji na torze w Soczi. Fin zastąpił w ekipie Mercedesa Niemca Nico Rosberga, który po zdobyciu w 2016 roku tytułu mistrza świata niespodziewanie zakończył karierę.
- ocenił sytuację w teamie.
Po czterech wyścigach w sezonie (zaplanowano 20 rund), liderem mistrzostw świata jest Vettel - 86 pkt. Drugie miejsce zajmuje Hamilton - 73, a trzecie Bottas - 63.
Na czwartej pozycji plasuje się drugi kierowca Ferrari Fin Kimi Raikkonen - 49 pkt, dwie kolejne lokaty zajmują reprezentanci Red Bulla Max Verstappen (Holandia) - 35 i Daniel Ricciardo (Australia) - 22.