Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięstwo Woffindena w Grand Prix Polski, drugi Dudek

27 sierpnia 2017, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tai Woofinden (C), Patryk Dudek (L) i Jason Doyle (P) na podium Grand Prix Polski na żużlu w Gorzowie Wielkopolskim
Tai Woofinden (C), Patryk Dudek (L) i Jason Doyle (P) na podium Grand Prix Polski na żużlu w Gorzowie Wielkopolskim/PAP
Brytyjczyk Tai Woffinden wygrał w Gorzowie Wlkp. żużlową Grand Prix Polski, ósmą eliminację mistrzostw świata. Na drugim stopniu podium stanął Patryk Dudek. Trzeci był Australijczyk Jason Doyle, nowy lider cyklu, a czwarte miejsce zajął Bartosz Zmarzlik.

W finale Dudek po starcie był na czele, ale Woffinden poradził sobie z nim na dystansie. Problemy ze sprzętem miał Zmarzlik i ostatecznie dojechał do mety na ostatniej pozycji.

Fazę zasadniczą turnieju, oglądał przez około 17 tys. widzów, wygrał Woffinden przed Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem. Polakom nie szło w niej najlepiej. Mimo to awans do czołowej ósemki wywalczyło trzech z nich z dorobkiem ośmiu punktów – Piotr Pawlicki, Dudek i Zmarzlik.

Z rywalizacji odpadli dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej Maciej Janowski i startujący w Gorzowie z tzw. dziką kartą Krzysztof Kasprzak.

Dudek wygrał swój półfinał, pokonując Woffindena, który także awansował do finału. Odpadli Szwed Fredrik Lindgren i Duńczyk Michael Jepsen Jensen. W drugim półfinale triumfował Doyle. Awans do strefy medalowej wywalczył także Zmarzlik. Na trzecim miejscu był Piotr Pawlicki, a na ostatnim Sajfutdinow.

Liderem klasyfikacji generalnej po tym turnieju został Doyle, spychając Janowskiego na drugie miejsce. Trzecia pozycja nadal należy do Dudka.

Janowski występ w Gorzowie zakończył w 17. wyścigu. Był w nim drugi za Sajfutdinowem i z sześcioma punktami po fazie zasadniczej nie awansował do półfinałów. Zaraz potem wszyscy trzymali kciuki za walczącego o nie Zmarzlika. Polak był dopiero trzeci, ale to wystarczyło. W następnym biegu szansę wykorzystał Dudek i mimo że był za Woffindenem, awansował do ósemki. Dokonał tego także Piotr Pawlicki, który wygrał 20. gonitwę.

W sobotnim turnieju zabrakło trzech stałych uczestników tegorocznego GP, którzy zmagają się z kontuzjami. Chodzi o Duńczyków Nickiego Pedersena, Nielsa Kristiana Iversena i obrońcę tytułu - Amerykanina Grega Hancocka, który wycofał się z mistrzostw. Do tego urazów przed turniejem w Gorzowie nabawili się także dwaj stali rezerwowi - Peter Kildemand (Dania) i Max Fricke (Australia).

W tej sytuacji władze GP poszerzyły listę stałych rezerwowych cyklu o Vaclava Milika (Czechy), Michaela Jepsena Jensena (Dania) i Andrzeja Lebiediewa (Łotwa). Czwartym jest Martin Smoliński (Niemcy). Oprócz niego w Gorzowie wystąpili Jepsen Jensen i Milik. Z dziką kartą wystartował wspomniany Kasprzak.

Najlepszy czas dnia – 59,41 s osiągnął Woffinden w 13. biegu. W Gorzowie Wlkp. najlepsi żużlowcy świata rywalizowali po raz siódmy.

Następny turniej tegorocznego Grand Prix odbędzie się 9 września w Teterow (Niemcy).


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj