- powiedział Kubica.
Jego zdaniem trudno mówić o szansach na to, że zostanie kierowcą wyścigowym któregoś z teamów F1 w przyszłym sezonie, bo przed obecnym oceniano je w pewnym momencie na 99,9 procent.
- zaznaczył.
W Toruniu Kubica wziął udział w konferencji w siedzibie firmy Interhandler, wyłącznego dystrybutora maszyn JCB, sponsora Williamsa. Pytany m.in. o perturbacje z bolidem jego teamu, z którymi zespół boryka się od początku sezonu, powiedział:
Przyznał, że sprawa, w której ciężka praca nie przynosi szybkich efektów nie jest prosta.
- uważa Kubica.
Jego zdaniem, jeżeli zespół nie zrozumie, co się stało i dzieje z tegorocznym bolidem, to jest duża szansa na popełnienie tych samych błędów przy projektowaniu nowego bolidu. Dodał, że wszystko wydaje się proste, bo są dane, wykresy, a często maszyna w tunelu aerodynamicznym wygląda dużo lepiej niż na torze.
- powiedział Kubica.
Polski jedynak w F1 wielokrotnie powtarzał, że z koparkami, których nowy model był prezentowany w Toruniu, ma niewiele wspólnego, ale gdy był dzieciakiem lubił różne pojazdy, składanki z klocków.
- dodał Kubica.