W przypadku zgody na rozgrywki będziemy na nie gotowi w nowym reżimie sanitarnym, bez udziału kibiców - zaznaczył w oświadczeniu prezes Ekstraligi Żużlowej Wojciech Stępniewski.

Reklama

Tegoroczna rywalizacja w polskiej lidze, która jest uważana za najsilniejszą na świecie, miała rozpocząć się się 3 kwietnia. Władze rozgrywek najpierw 13 marca odwołały dwie pierwsze kolejki. Wówczas mecze pierwszej rundy zostały przełożone na 24 i 26 kwietnia, a drugiej na 12 i 14 czerwca. Niespełna dwa tygodnie później zapadła decyzja o tym, że w kwietniu nie odbędzie się żadne spotkanie. Pierwotnie trzecia runda była zaplanowana na 17 i 19 kwietnia.

Zawodnicy nie mieli jeszcze okazji wyjechać na tory, a bez odpowiedniego przygotowania nie da się rozpocząć sezonu.