Dziennik Gazeta Prawana logo

Sutil w Monaco i tak nie byłby czwarty

2 czerwca 2008, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po Grand Prix Monaco wszyscy mu współczuli. Adrian Sutil był bardzo blisko zdobycia pierwszych w historii punktów dla zespołu Force India. Niemiec jechał spokojnie na czwartej pozycji, kiedy na kilka okrążeń przed metą w jego bolid wpadł mistrz świata Kimi Raikkonen. Marzenia o punktach prysły. Teraz okazuje się, że kierowca i tak byłby pozbawiony punktów.

Czemu? "Ukaralibyśmy Sutila 25-sekundową karą, bo kiedy na torze powiewały żółte flagi po zderzeniu Fernando Alonso z Nickiem Heidfeldem, Niemiec wyprzedził trzy bolidy" - powiedział Paul Gutjahr, komisarz FIA, jednemu ze szwajcarskich dzienników.

Przepisy Formuły 1 wyraźnie określają, jak należy jeździć, gdy na torze powiewa żółta flaga. Wyprzedzanie w takiej sytuacji jest zabronione.

Szwajcarski dziennik donosi, że na wszelki wypadek ekipy Williamsa i Hondy miały przygotowany protest, ale kolizja Sutila z Raikkonenem ułatwiła im sprawę - czytamy w serwisie onet.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj