Po Grand Prix Monaco wszyscy mu współczuli. Adrian Sutil był bardzo blisko zdobycia pierwszych w historii punktów dla zespołu Force India. Niemiec jechał spokojnie na czwartej pozycji, kiedy na kilka okrążeń przed metą w jego bolid wpadł mistrz świata Kimi Raikkonen. Marzenia o punktach prysły. Teraz okazuje się, że kierowca i tak byłby pozbawiony punktów.
Czemu? "Ukaralibyśmy Sutila 25-sekundową karą, bo kiedy na torze powiewały żółte flagi po zderzeniu Fernando Alonso z Nickiem Heidfeldem, Niemiec wyprzedził trzy bolidy" - powiedział Paul Gutjahr, komisarz FIA, jednemu ze szwajcarskich dzienników.
Przepisy Formuły 1 wyraźnie określają, jak należy jeździć, gdy na torze powiewa żółta flaga. Wyprzedzanie w takiej sytuacji jest zabronione.
Szwajcarski dziennik donosi, że na wszelki wypadek ekipy Williamsa i Hondy miały przygotowany protest, ale kolizja Sutila z Raikkonenem ułatwiła im sprawę - czytamy w serwisie onet.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl