Mistrz świata Formuły 1 uważany jest za typa, którego strasznie ciężko wyprowadzić z równowagi. Od czasu do czasu komuś się to jednak udaje. Przed początkiem Grand Prix Wielkiej Brytanii Kimiemu podpadł czający się obok fotoreporter. Fin nie wytrzymał nerwowo, odepchnął go i przewrócił na ziemię. Zobacz wideo.
Zobacz, jak Raikkonen popycha fotografa
Każdy wkurzyłby się na miejscu Raikkonena. Na chwilę przed niezwykle ważnym startem fotograf prawie wszedł mu na głowę. Naładowany adrenaliną mistrz kierownicy jednym ruchem odepchnął go i fotoreporter upadł na ziemię.
Upadł, dodajmy, dość artystycznie, a potem doskoczył do Raikkonena z pretensjami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl