Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher rozbił bolid w szczątki

28 lipca 2008, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Legenda Formuły 1, Michael Schumacher nie startuje już w wyścigach, ale nie potrafi rozstać się z szybkimi maszynami. To dlatego tak chętnie testuje nowe bolidy, które przygotowują dla Niemców producenci samochodów. Ostatnie testy mogły się jednak dla "Schumiego" zakończyć tragicznie. Kierowca skasował swój bolid przy prędkości 250 kilometrów na godzinę.

Na szczęście Schumacherowi nic się nie stało - mimo że z bolidu nie zostało prawie nic, on w ogóle nie ucierpiał w wypadku.

Do awarii samochodu doszło podczas testów bolidu Scuderia F 430 na torze Nuerburgring - czytamy w onecie. Siedmiokrotny mistrz Formuły 1 stracił panowanie nad maszyną na bardzo trudnej części toru, nazywanej przez kierowców "szwedzkim krzyżem". Obsługa techniczna zamarła, ale "Schumi" wyszedł z wypadku bez szwanku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj