Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher potrącił pieszego

31 lipca 2008, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były mistrz świata Formuły 1 Michael Schumacher szaleje na ulicach. Z opłakanymi skutkami. Przekonał się o tym mieszkaniec hrabstwa Kent, którego Niemiec potrącił. "Schumi" nie dość, że się zdenerwował i całą winę za wypadek zrzucił na pieszego, to nawet nie przeprosił!

Michael Schumacher był w drodze do swojego prywatnego odrzutowca. Zaczął wyprzedzać inny pojazd i w tym momencie jego Fiat Ducato uderzył w pieszego - podaje serwis f1-live.com.

Co w takiej sytuacji zrobił siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1? Wyszedł ze swojego auta i nawrzeszczał na potrąconego. "Zadzwoniłem po policję" - opowiada poszkodowany w wypadku daler samochodowy. "Funkcjonariusz policji powiedział mi, że ten facet twierdzi, że jest Michaelem Schumacherem. Inna funkcjonariuszka przekazała, że widziała jego dowód osobisty i że mówi prawdę. Tak czy inaczej nie przeprosił mnie. Wsiadł do swojego vana i odjechał, nawet na mnie nie patrząc. Był arogancki" - relacjonuje.

Rzeczniczka Schumachera Sabine Kehm potwierdziła, że do kolizji doszło, ale nikt nie został ranny. "Michael współpracował z policją. Nic więcej nie mamy do powiedzenia" - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj