Dziennik Gazeta Prawana logo

Romain Grosjean odwiedził tor, na którym o mało nie spłonął

3 grudnia 2020, 18:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Romain Grosjean
<p>Romain Grosjean</p>/PAP/EPA
Francuski kierowca Formuły 1 Romain Grosjean z zespołu Haas, który uległ poważnemu wypadkowi w trakcie niedzielnego wyścigu o Grand Prix Bahrajnu, odwiedził w czwartek ten sam tor w Sakhir. Za trzy dni odbędzie się tam kolejna, 16. runda mistrzostw świata.

W mediach społecznościowych organizatorzy zmagań F1 zamieścili wideo, na którym widać Grosjeana z zabandażowanymi rękami i szyną na lewej nodze.

Francuz w środę opuścił szpital oraz poinformował, że używał już palców. Na razie zostaje on w Bahrajnie.

W niedzielę wypadł z toru na trzecim zakręcie pierwszego okrążenia GP Bahrajnu po kontakcie z Rosjaninem Daniiłem Kwiatem. Bolid kierowcy ekipy Haas uderzył w barierkę, przepołowił się i stanął w płomieniach. Już po kilkunastu sekundach pojawiły się służby ratownicze, a Grosjean po chwili o własnych siłach wyszedł z ognia. Kamery telewizyjne pokazały, jak wychodzi z kokpitu i otrząsa się z płomieni, podpierany przez kierowcę samochodu medycznego. Kulejąc, tylko w jednym bucie, opuścił tor w karetce. Do szpitala został zabrany helikopterem.

W zmaganiach 6 grudnia w bolidzie Haasa zastąpi go Brazylijczyk Pietro Fittipaldi, wnuk dwukrotnego mistrza świata F1 Emersona Fittipaldiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj