W sezonie kierowcy mogą wymienić silnik bez konsekwencji maksymalnie trzy razy. Każdy kolejny przypadek oznacza karę.

Reklama

Wcześniej ogłoszono, że za wymianę całej jednostki napędowej zostanie ukarany przesunięciem na koniec stawki czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel (Aston Martin). Niemiec w USA skorzysta z takiej opcji po raz czwarty.

W samochodzie Bottasa nowy będzie tylko silnik spalinowy (jednostka elektryczna pozostanie ta sama), dlatego kara dla Fina jest mniej dotkliwa. W jego przypadku jest to już trzecia kara w ostatnich czterech wyścigach.

Limit dopuszczalnej liczby wymian silnika przekroczyli już m.in. lider mistrzostw świata Holender Max Verstappen (Red Bull) i obrońca tytułu, wicelider cyklu Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes). Tylko ci dwaj kierowcy obecnie walczą między sobą o końcowy triumf w tym roku.

Trzecim kierowcą, który będzie ukarany za wymianę napędu, jest Brytyjczyk George Russell z Williamsa. On, podobnie jak Vettel, będzie startował w niedzielę w Austin z końca stawki.