Dziennik Gazeta Prawana logo

Rajd Dakar. Przygoński 6., Giemza 15. na piątym etapie

6 stycznia 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakub Przygoński
<p>Jakub Przygoński</p>/PAP/EPA
Piąty etap Rajdu Dakar był udany dla zawodników Orlen Teamu. Jakub Przygoński w Mini był szósty, motocyklista Maciej Giemza 15., a jadący quadem Kamil Wiśniewski zajmował trzecie miejsce w momencie przerwania rywalizacji.

Czwartkowy etap miał różne odcinki specjalne dla motocykli i quadów oraz samochodów i UTV. Organizatorzy musieli przerwać rywalizację tych dwóch pierwszych klas z powodu braku możliwości zapewnienia wystarczających środków zabezpieczenia medycznego. O ile w tym momencie na mecie było już 49 motocyklistów, to w klasie quadów tylko jeden.

W związku z tym prawdopodobnie wyniki motocykli zostaną zaliczone z neutralizacją dla reszty stawki, natomiast nie ma pewności, jaką decyzję podejmą sędziowie w przypadku quadów.

Lategan najszybszy

Kolejny udany dzień zaliczył Przygoński. Po słabszych pierwszych etapach w środę był ósmy z niewielką stratą do zwycięzcy, a dzień później uplasował się jeszcze o dwie pozycje wyżej. Wygrał Heng Lategan z RPA (Toyota), a Polak stracił do niego zaledwie 3.20.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał ósmy w czwartek Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota). Przygoński awansował o jedną pozycję i jest szósty ze stratą 1:10.24 do lidera. Jednak do zajmującego trzecie miejsce Argentyńczyka Lucio Alvareza (Toyota) traci niespełna 20 minut.

Sunderland utrzymał prowadzenie

Giemza uzyskał swój najlepszy wynik w tegorocznym Dakarze. Do zwycięzcy Toby’ego Price’a stracił niewiele ponad 13 minut i w klasyfikacji generalnej awansował na 32. pozycję. Prowadzenie w rajdzie utrzymał 13. w czwartek Brytyjczyk Sam Sunderland (GasGas).

Bardzo dobrze pojechał także drugi z Polaków Konrad Dąbrowski (KTM), który uzyskał 30. czas i w „generalce” jest 35. Oczywiście wciąż są to wyniki nieoficjalne.

W piątek uczestników Dakaru czeka kolejny etap wokół Rijadu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj