Dziennik Gazeta Prawana logo

Ott Tanak najszybszy na Sardynii, 15. lokata Mikołaja Marczyka

5 czerwca 2022, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ott Tanak
<p>Ott Tanak</p>/Shutterstock
Estończyk Ott Tanak (Hyundai i20 N Rally1) wygrał Rajd Sardynii, piątą rundę samochodowych mistrzostw świata. Mikołaj Marczyk (Skoda Fabia Rally2) zajął 15. miejsce w klasyfikacji generalnej i ósme w kategorii WRC2.

Tanak, mistrz globu z 2019 roku, prowadzenie objął w sobotę, kiedy był najszybszy na sześciu z ośmiu odcinków specjalnych. W niedzielę wygrał dwie z czterech prób i w klasyfikacji generalnej o ponad minutę wyprzedził Irlandczyka Craiga Breena (Ford Ruma Rally1). Trzeci był Hiszpan Dani Sordo (Hyundai i20 N Rally1) - 1.33,0 straty do zwycięzcy.

Estończyk poprzednio w rundzie MŚ triumfował w lutym ubiegłego roku w Finlandii.

Piątą pozycję zajął lider klasyfikacji generalnej MŚ Fin Kalle Rovanpera (Toyota Yaris Rally1), który zwyciężył w trzech z czterech poprzednich rund.

Z powodu kłopotów technicznych na sobotnim etapie szansę walki o czołowe miejsca stracili prowadzący po piątkowym ściganiu Fin Esapekki Lappi (Toyota Yaris Rally1), w którego aucie urwało się koło, i Thierry Neuville (Hyundai i20 N Rally1). Belg wygrał dwa z czterech niedzielnych oesów, ale został sklasyfikowany na 41. pozycji. Lappi był ostatecznie 43.

Marczyk zajął 15. miejsce ze stratą ponad 13 minut do zwycięzcy. W klasie WRC2 był ósmy, a najlepszy okazał się Rosjanin Nikołaj Griazin.

Drugi z polskich kierowców Daniel Chwist (Skoda Fabia Rally2) był 26. w klasyfikacji generalnej i 18. w WRC2.

W klasyfikacji generalnej MŚ Rovanpera ma 55 punktów przewagi nad Neuville'em i 58 nad Tanakiem.

Kolejną rundą będzie Rajd Safari w Kenii w dniach 23-26 czerwca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLech zbroi się przed walką o Ligę Mistrzów. Allahyar Sayyadmanesh jest już w Poznaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj