Drugie miejsce ze stratą 52,8 s zajął Brytyjczyk Elfyn Evans, a trzecie Japończyk Takamoto Katsuta - strata 1.42,7. Obaj, podobnie jak zwycięzca, to kierowcy fabryczni ekipy Toyota Gazoo Racing WRT, którzy zajęli całe podium.
Na dodatek czwarty był ośmiokrotny mistrz świata Francuz Sebastien Ogier, którzy także reprezentuje w wybranych rundach mistrzostw świata barwy japońskiego teamu. Dopiero na piątej pozycji ze stratą ponad 10 minut został sklasyfikowany Belg Thierry Neuville (Hyundai I20 Rally1).
- powiedział na mecie Rovanpera.
W WRC2 Kajetanowicz, który debiutował w Afryce, także pojechał doskonale. Szybko, ale rozsądnie, nie ryzykował tam, gdzie rywale wypadali z drogi i tracili szansę na dojechanie do mety. Wicemistrz świata w WRC3 z poprzedniego sezonu w Kenii o 19.08,2 wyprzedził drugiego Amerykanina Seana Johnstona (Citroen C3 Rally2). Dzięki pierwszemu w sezonie zwycięstwu "Kajto" objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej WRC2.
- cieszył się na mecie Kajetanowicz, który w klasyfikacji generalnej uplasował się na 9. pozycji. Polaka wyprzedzili tylko kierowcy dysponujący najnowszej generacji samochodami z napędem hybrydowym Rally1.
W klasyfikacji mistrzostw świata po 6 z 13 rund prowadzi Rovanpera mając 145 pkt. Drugi jest Neuville - 80 pkt, a trzeci ex aequo Estończyk Ott Tanak (Hyundai I20 Rally1) i Katsuta - po 62 pkt. Tanak miał w Kenii awarię i do mety nie dojechał.
Na siódmej pozycji jest sklasyfikowany Sebastien Loeb - 35 pkt, zwycięzca pierwszej rundy mistrzostw świata Rajdu Monte Carlo, a na ósmej Sebastien Ogier - 34 pkt. Obaj francuscy mistrzowie nie startują już w pełnym cyklu, kontrakty podpisali ze swoimi zespołami tylko na kilka imprez. Promują nowe samochody z napędem hybrydowym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.