Ta prośba Hamiltona to jego reakcja na zachowanie brytyjskich fanów, którzy w sobotę podczas konferencji po zakończeniu walki o pole position buczeli na Verstappena, który wywalczył drugą lokatę i będzie startował do wyścigu z pierwszej linii obok Hiszpana Carlosa Sainza Jr. z Ferrari.
Brytyjscy fani nadal nie mogą zapomnieć Holendrowi tytułu wywalczonego "rzutem na taśmę" w sezonie 2021. Ich zdaniem tytuł należał się Hamiltonowi, a Verstappen zdobył go tylko dzięki manipulacjom sędziów przy "zielonym stoliku".
- powiedział Hamilton.
Brytyjczyk podkreślił, że liczy na to, iż mistrz świata zostanie na Silverstone w niedzielę godnie przyjęty.
- dodał.
Buczeniem zbytnio nie przejął się sam Verstappen.- przyznał Holender.
W niedzielę z pole position wystartuje Sainz Jr. Obok niego będzie Verstappen, a Hamilton ruszy z piątego pola.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.