Dziennik Gazeta Prawana logo

Poważny wypadek Kajetanowicza na odcinku specjalnym Rajdu Japonii

11 listopada 2022, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kajetan Kajetanowicz
<p>Kajetan Kajetanowicz</p>/Newspix
Kajetan Kajetanowicz z pilotem Maciejem Szczepaniakiem (Skoda Fabia Rally2 Evo) mieli poważny wypadek na pierwszym odcinku specjalnym Rajdu Japonii, ostatniej rundy mistrzostw świata i musieli wycofać się z rywalizacji. Polacy rozbili się na odcinku specjalnym Isegami's Tunnel 1 o długości 23,3 km, który otwierał piątkową rywalizację.

Załoga Orlen Rally Team nie odniosła żadnych poważnych obrażeń, obaj są jednak - jak relacjonuje kierowca - trochę poobijani. Jednak jazdy nie będą mogli kontynuować, gdyż w samochodzie doszło do uszkodzenia klatki bezpieczeństwa.

- mówił tuż po zdarzeniu Kajetanowicz.

W rajdzie po pierwszym dniu prowadzi Brytyjczyk Elfyn Evans (Toyota Yaris Rally1), drugi ze stratą 3 s jest Belg Thierry Neuville (Hyundai I20 Rally1), a trzeci Fin Kalle Rovanpera (Toyota Yaris Rally1) - strata 5,1 s, który już wcześniej zapewnił sobie po raz pierwszy w karierze tytuł mistrza świata.

Z zaplanowanych na piątej sześciu odcinków specjalnych rozegrano tylko cztery, gdyż dwa przejazdy próby Shitara Town R 2 (22,5 km) zostały odwołane. Powodem było uszkodzenie bariery bezpieczeństwa o którą się rozbił Irlandczyk Craig Breen (Ford Puma Rally1).

W rajdzie nie jedzie już także Hiszpan Dani Sordo, jego Hyundai I20 Rally zapalił się na trasie drugiego odcinka specjalnego i całkowicie spłonął.

W WRC2 prowadzi Fin Emil Lindholm (obaj Skoda Fabia Rally2 Evo), który o ile dojedzie do mety, to zostanie mistrzem świata w tej kategorii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj