Dziennik Gazeta Prawana logo

Mamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie

44 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie
Mamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie/Shutterstock
Na 1,5 roku więzienia został skazany Mamed Ch. Taką karę wymierzył mu Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach. Dodatkowo były mistrz KSW musi zapłacić grzywnę w wysokości 280 tys. zł. Sprawa dotyczyła m.in. nabywania samochodów pochodzących z przestępstw, zlecenia zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji. Wyrok jest nieprawomocny.

Były mistrz KSW skazany za paserstwo

Sąd uznał Mameda Ch. za winnego części zarzucanych mu czynów. Najsurowsze kary dotyczyły przestępstw związanych z paserstwem, do których miało dochodzić w latach 2016-2017. Sąd przypisał Mamedowi Ch. m.in. nabycie lub usiłowanie nabycia w Polsce i Czechach samochodów pochodzących z kradzieży lub innych czynów zabronionych, w tym pojazdów marek BMW M6 GT, Porsche Panamera oraz BMW 750 X-drive. Za część tych czynów wymierzono mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 140 tys. zł, a za kolejne przypadki paserstwa - rok pozbawienia wolności i 105 tys. zł grzywny.

Sąd uznał również, że Mamed Ch. kierował działaniami zmierzającymi do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 r. Chodziło o podpalenie BMW i Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych. Za ten czyn sąd wymierzył mu dodatkowo sześć miesięcy pozbawienia wolności.

Mamed Ch. musi zapłacić za znieważenie policjantów

Kolejne skazanie dotyczyło zdarzenia z października 2018 r. w Olsztynie, kiedy - według ustaleń sądu - naruszył nietykalność funkcjonariusza policji podczas czynności związanych z zatrzymaniem innej osoby. Za ten czyn orzeczono karę grzywny w wysokości 70 tys. zł. Sąd skazał go także za znieważenie policjantów, wymierzając kolejną grzywnę – 35 tys. zł.

Po połączeniu kar sąd orzekł wobec Mameda Ch. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 700 zł każda, czyli łącznie 280 tys. zł. Ponadto sąd zobowiązał go do naprawienia szkody na rzecz właścicieli spalonych pojazdów - 30 tys. zł dla Krzysztofa B. i 25 tys. zł dla Andrzeja P. - oraz zasądził 2 tys. zł zadośćuczynienia dla policjanta, którego nietykalność została naruszona. Mamed Ch. został natomiast uniewinniony od zarzutu posiadania bez zezwolenia broni palnej.

140 czynów w akcie oskarżenia

Proces był częścią większego śledztwa dotyczącego grupy osób podejrzanych m.in. o obrót kradzionymi samochodami, wprowadzanie do obiegu podrobionych banknotów euro oraz inne przestępstwa gospodarcze i przeciwko mieniu. Akt oskarżenia przeciwko Mamedowi Ch. i 17 innym osobom został skierowany do sądu przez śląski wydział Prokuratury Krajowej.

Śledczy zarzucali Mamedowi Ch. i 17 innym oskarżonym łącznie popełnienie 140 czynów. Wśród zarzutów znalazły się m.in. puszczanie w obieg falsyfikatów banknotów euro na terenie Słowacji oraz paserstwo samochodów, w tym luksusowych, pochodzących z przestępstw popełnionych poza granicami Polski.

Zarzuty postawiono 24 osobom

Postępowanie miało swój początek na Słowacji w 2017 r. Później sprawę przejęła polska prokuratura, a w 2018 r. trafiła ona do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Według ustaleń śledczych kluczową rolę w procederze miał odgrywać Jakub Ś., który miał zajmować się m.in. pośrednictwem w sprzedaży samochodów pochodzących z przestępstw. Podczas przeszukań znaleziono u niego także znaczną ilość podrobionych banknotów.

Organy ścigania odzyskały osiem skradzionych pojazdów o łącznej wartości około 1,2 mln zł – informowała wcześniej Prokuratura Krajowa. Łącznie, jak podawała PK, w związku z tą sprawą zarzuty przedstawiono 24 osobom, z których część przyznała się do popełnienia zrzucanych im czynów i wystąpiła z wnioskami o wydanie wyroków skazujących bez przeprowadzenia rozprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: MMAKSWmamed
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj