Drugie miejsce zajął Hiszpan Fernando Alonso z Aston Martina, a trzeci Francuz Pierre Gasly z Alpine. Gasly awansował na podium dzięki temu, że trzeci na mecie Meksykanin Sergio Perez z Red Bulla dostał 5 s kary.
Wyścig, podobnie jak kwalifikacje, rozegrano w trudnych warunkach pogodowych. Deszcz padał tuż po starcie, ale także później. Gwałtowna ulewa, która pojawiła się na torem w trakcie przejazdu 63 okrążenia spowodowała, że wyścig przerwano na ponad 40 minut. W tym czasie organizatorzy naprawili barierę bezpieczeństwa, która została uszkodzona, gdy wpadł w nią Chińczyk Guanyu Zhou z Alfy Romeo.
Verstappen, który zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji generalnej, w niedzielę po raz trzeci z rzędu triumfował przed własną publicznością.
Teraz po odniesieniu dziewiątego z rzędu zwycięstwa zrównał się pod tym względem z Niemcem Sebastianem Vettelem, który w 2013 roku także triumfował dziewięć razy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
