Kuchar zainwestował w tereny po byłym lotnisku
Kuchar w kłopoty wpadł przez podatki, a konkretnie nie rozliczenie się z urzędem skarbowym.
48-latek w 2009 roku od Agencji Mienia Wojskowego kupił w gminie Lipka teren dawnego lotniska w Debrznie-Wsi (woj. wielkopolskie). Kuchar chciał tam wybudować tor rajdowy, Akademię Bezpiecznej Jazdy i bazę noclegową.
Pięć milionów niezapłaconego podatku
Głównym zarzutem wobec mistrza kierownicy było niezapłacenie podatku od nieruchomości i rolnego wynoszącego pięć mln zł - informuje "Przegląd Sportowy".
Za to Kuchar został skazany na rok i osiem miesięcy więzienia. Razem z nim wyrok usłyszał jego były wspólnik Władysław Piotr D., który ma spędzić za kratkami trzy lata i sześć miesięcy. Decyzja sądu jest nieprawomocna.
Kuchar będzie składał apelację
Kuchar tłumaczy się, że w tej sprawie jest ofiara, a nie sprawcą. Twierdzi, że został oszukany przez przyjaciela.
Ja nie prowadziłem spraw formalnych, zajmowałem się sportowymi. Z wyrokiem oczywiście się nie zgadzam, uważam, że jest niesamowitą pomyłką. Będę składał apelację. Jestem pewien, że w kolejnej instancji udowodnię, że jestem w tej sprawie ofiarą, a nie sprawcą. Zostałem oszukany przez przyjaciela - tłumaczy się Kuchar w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.