Dziennik Gazeta Prawana logo

Były zawodnik polskiej Ekstraklasy powinien być w więzieniu. Bartkowiak ukrywa się w Niemczech

8 lutego 2025, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były zawodnik polskiej Ekstraklasy powinien być w więzieniu. Bartkowiak ukrywa się w Niemczech
Były zawodnik polskiej Ekstraklasy powinien być w więzieniu. Bartkowiak ukrywa się w Niemczech/East News
Michał Bartkowiak w przeszłości był uznawany za wielki talent. Piłkarz kompletnie go nie wykorzystał. Rozmienił się na drobne, aż w końcu znalazł się na życiowym zakręcie. Wszedł w konflikt z prawem i został skazany prawomocnym wyrokiem. Powinien być w więzieniu, ale póki co ukrywa się w Niemczech.

Bartkowiak skazany na 7 miesięcy więzienia

Bartkowiak zadebiutował w Ekstraklasie w 2014 roku. W barwach Śląska Wrocław rozegrał 12 meczów. Jednak jego kariera nie potoczyła się, tak jakby chciał tego sam zainteresowany. Lata mijały a Bartkowiak grał na coraz niższym poziomie. Były związany z Miedzią Legnica czy Górnikiem Wałbrzych. W końcu wylądował w amatorskich zespołach z Niemiec.

W końcu jednak przestał grać w piłkę. Wszedł w konflikt z prawem. Został skazany prawomocnym wyrokiem na siedem miesięcy więzienia i od lipca 2023 roku szuka go policja - informuje portal o2.pl.

Bartkowiak pobił człowieka

Bartkowiak w 15 listopadzie 2022 roku działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą pobił pokrzywdzonego, naruszając czynności narządów ciała pokrzywdzonego na okres nieprzekraczający 7 dni - czytamy na o2.

Były piłkarz powinien być za kratami, ale ukrywa się w Niemczech, a policja ma związane ręce. Nadal bowiem nie ma wydanego europejskiego nakazu aresztowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Dla każdego podróżnik 8/10 to norma. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj