Dziennik Gazeta Prawana logo

Bońkowi grozi 10 lat więzienia. UEFA zajęła stanowisko w sprawie byłego prezesa PZPN

29 stycznia 2025, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek/Agencja Gazeta
Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Bońkowi. Według śledczych 68-latek działał na szkodę PZPN, gdy był szefem polskiej piłki. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Stanowisko w tej sprawie zajęła UEFA, w której Polak pełni funkcję wiceprezydenta.

Według prokuratury Boniek działać na szkodę PZPN

Łącznie prokuratura postawiła Bońkowi 23 zarzuty. "Zbigniew B. został oskarżony o to, że w okresie od listopada 2014 r. do sierpnia 2021 roku, jako prezes PZPN, działając wspólnie i w porozumieniu z Gabrielą M., Jakubem T., Maciejem S. oraz Andrzejem P., nadużywając przysługujących mu uprawnień w zakresie negocjowania umów i niedopełniając obowiązków dbałości o mienie, wyrządził PZPN szkodę majątkową wielkich rozmiarów, poprzez zapłatę spółce O. sp. z o.o. kwoty 1.016.902 zł. za fikcyjne negocjacje umowy sponsorskiej pomiędzy PZPN a U. sp. z o.o" - czytamy w komunikacie prokuratury.

Co na to Boniek?

Boniek nie przejął się bardzo aktem oskarżenia. Tuż po ukazaniu się pierwszych informacji skomentował je w mediach społecznościowych jednym słowem - "Nareszcie!". Dając w ten sposób do zrozumienia, że w sądzie będzie mógł udowodnić swoją niewinność.

Dzień później w rozmowie z mediami Boniek powiedział, że cała sprawa jest motywowana politycznie.

Krótka odpowiedź UEFA w sprawie Bońka

A jak na oskarżenia wobec Bońka zareagowała Europejska Federacja Piłkarska? UEFA nie komentuje trwających procesów prawnych i mocno wierzy w zasadę domniemania niewinności przy okazji jakichkolwiek środków prawnych. Nie mamy nic więcej do dodania - czytamy. Nie zanosi się więc na to, by Zbigniewa Bońka czekały konsekwencje ze strony europejskiej federacji. Oczywiście o ile nic nie zostanie uznany za winnego zarzucanych mu czynów - taką odpowiedź otrzymał serwis "WP SportoweFakty.".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 90 proc. zaliczy przynajmniej 4 błędy. 10/10 tylko dla podróżników »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj