Dziennik Gazeta Prawana logo

Sabalenka potrzebowała prawie trzech godzin, by pokonać 104. tenisistkę rankingu WTA

8 lipca 2025, 18:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sabalenka potrzebowała prawie trzech godzin, by pokonać 104. tenisistkę rankingu WTA
Sabalenka potrzebowała prawie trzech godzin, by pokonać 104. tenisistkę rankingu WTA/PAP/EPA
Dwie godziny i 54 minuty - tyle czasu potrzebowała Aryna Sabalenka, by awansować do półfinału Wimbledonu. Liderka światowego rankingu tenisistek miała trudną przeprawę ze 104. zawodniczką na liście WTA. Ostatecznie Białorusinka po ciężkim boju pokonała Niemkę Laurę Siegemund 4:6, 6:2, 6:4.

Siegemund w meczu z Sabalenką miała swoje szanse

Sabalenka w półfinale Wimbledonu poprzednio grała w 2021 i 2023 roku. W 2022 zabrakło jej, bo organizatorzy wykluczyli zawodników z Rosji i Białorusi z powodu napaści zbrojnej na Ukrainę. Natomiast w 2024 była kontuzjowana.

Dopiero 104. na liście WTA Siegemund dużą niespodziankę sprawiła w trzeciej rundzie, kiedy wygrała z mistrzynią Australian Open 2025 Amerykanką Madison Keys. W starciu z Sabalenką również miała swoje szanse.

Sabalenka nie radziła sobie ze skrótami

Niemka świetnie zaczęła mecz i wygrała pierwszego seta. Sabalenka nie radziła sobie z zagrywanymi przez nią skrótami. Białorusinka również słabiej niż zwykle serwowała.

Po dość wyraźnie przegranej przez Siegemund drugiej partii, w trzeciej znów długimi fragmentami prezentowała się lepiej od faworytki. 37-letnia Niemka, która w wielkoszlemowym ćwierćfinale zagrała dopiero drugi raz w karierze, prowadziła 3:1, a później przełamała Sabalenkę na 4:3.

Od tego momentu Białorusinka grała jednak, jak przystało na liderkę rankingu. Trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa w kolejnym gemie odrobiła stratę, a także wygrała dwa kolejne i w efekcie spotkanie.

Rosjanka albo Amerykanka kolejną rywalką Sabalenki

W 11 ostatnich turniejach Wielkiego Szlema Sabalenka po raz 10. awansowała do półfinału. Od 2000 roku takim wyczynem popisała się jeszcze tylko Amerykanka Serena Williams. Kolejną rywalką Sabalenki będzie albo Amerykanka Amanda Anisimowa (nr 14), albo Rosjanka Anastazja Pawluczenkowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj