Sklasyfikowany na 104. miejscu w światowym rankingu Majchrzak był pierwszy na liście rezerwowych. Możliwość startu w Tokio otrzymał po tym, jak wycofał się jeden z wyżej notowanych tenisistów.

Reklama

Bardzo się cieszę, bo spełniło się moje wielkie marzenie. Zawsze chciałem zagrać na igrzyskach olimpijskich. To zawsze duży zaszczyt dla każdego sportowca. A dla mnie to był najważniejszy cel, od kiedy przebiłem się do pierwszej setki rankingu ATP Tour. Jeszcze niedawno Tokio wydawało mi się nierealne przy moim obecnym rankingu - przyznał Majchrzak, cytowany w komunikacie PZT.

Jak wspomniał, nie będzie występował w roli faworyta, ale w żaden sposób nie chce sam siebie skreślać przed startem.

Igrzyska różnią się od imprez ATP, nawet Wielkiego Szlema. Na pewno dam z siebie wszystko i, kto wie, może mnie poniesie i zagram turniej życia w Tokio - dodał

Świątek, Linette, Hurkacz...

Poza nim w Japonii w singlu wystąpią Iga Świątek, Magda Linette, i Hubert Hurkacz. Ponadto w deblu Linette zagra z Alicją Rosolską, a Hurkacz - z Łukaszem Kubotem, natomiast Kubot i Świątek powalczą także w mikście.

Po dołączeniu Majchrzaka polska reprezentacja olimpijska liczyć będzie 216 osób.