Skoczek narciarski Piotr Żyła przyznał, że nie zmieścił się w czołówce niedzielnego konkursu olimpijskiego na normalnej skoczni w Zhangjiakou, ponieważ był w nie najlepszej dyspozycji mentalnej. "Pomyślałem - i to był mój błąd" - żartował.
Żyła uplasował się na 21. pozycji z powodu nieudanego przede wszystkim pierwszego skoku.
- powiedział 35-letni skoczek.
Jego zdaniem przy tak równych warunkach, jakie panowały w niedzielę, i podobnej klasie rywali, czynnik mentalny jest bardzo ważny. Wyraził uznanie dla Dawida Kubackiego, który zdobył brązowy medal.
- przyznał Żyła.
Indywidualnie wystąpi w Chinach jeszcze na dużej skoczni 12 lutego.
- skwitował.
Konkurs drużynowy
W planie jest jeszcze także konkurs drużynowy 14 lutego. W poniedziałkowych zawodach drużyn mieszanych wystąpią Kubacki, Kamil Stoch, Kinga Rajda i Nicole Konderla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP