Dziennik.pl logo

Pogacar wygrał 4. etap i został liderem wyścigu Tirreno-Adriatico

10 marca 2022, 17:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tadej Pogacar
<p>Tadej Pogacar</p>/PAP/EPA
Słoweniec Tadej Pogacar (UAE Team Emirates) wygrał w miejscowości Bellante czwarty etap wyścigu kolarskiego Tirreno-Adriatico i wywalczył błękitną koszulkę lidera.

23-letni Pogacar na mecie liczącego 202 kilometry etapu wyprzedził o dwie sekundy Duńczyka Jonasa Vingegaarda, który był drugi za Słoweńcem w ubiegłorocznym Tour de France, oraz Francuza Victora Lafaya.

Czwarty finiszował Remco Evenepoel. Belg, który obok Pogacara jest głównym faworytem imprezy, w klasyfikacji generalnej jest drugi ze stratą dziewięciu sekund. Trzeci jest dotychczasowy lider - Włoch Filippo Ganna, który w czwartek stracił niespełna pół minuty i zajął 29. lokatę.

Losy etapu rozstrzygnęły się na ostatnim podjeździe do Bellante. Zwycięzca dwóch ostatnich edycji "Wielkiej Pętli" i ubiegłorocznego Tirreno-Adriatico skontrował jeden z ataków około 500 m przed metą i na finiszu nie dał sobie odebrać piątej wygranej w sezonie.

Wspierający na trasie Pogacara Rafał Majka ukończył czwartkowy etap na 19. miejscu ze stratą 15 sekund do kolegi z ekipy i odnotował spory awans w klasyfikacji; jest teraz 31.

Cesare Benedetti (Bora-Hansgrohe) i Maciej Bodnar (TotalEnergies) ponieśli większe straty.

W piątek można się spodziewać kolejnej "wymiany ciosów" między faworytami, bo kolarzy czekać będzie 155 km po wymagającej trasie z Sefro do Fermo.

Siedmioetapowy wyścig we Włoszech ma najwyższą kategorię World Tour. W 2018 roku wygrał go Michał Kwiatkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiłkarska drużyna z Etiopii zniknęła bez śladu w Szwecji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj