Bardzo mi przykro, że muszę opuścić wyścig. W ramach protokołu zespołowego przeprowadziłem rutynowy test, który niestety wyszedł pozytywnie - oświadczył mistrz świata, który właśnie tego dnia odzyskał różową koszulkę lidera po wygraniu dziewiątego etapu, jazdy indywidualnej na czas na 35-kilometrowym dystansie z Savignano sul Rubicone do Ceseny.

Reklama

W klasyfikacji generalnej Evenepoel miał 45 s przewagi nad Brytyjczykiem Geraintem Thomasem (Ineos Grenadiers), który został teraz nowym liderem, i 47 nad Słoweńcem Primozem Roglicem (Jumbo-Visma).

Belg jest kolejnym kolarzem wycofanym ze 106. edycji Giro z powodu Covid-19. W sobotę, przed startem do ósmego etapu, dotknęło to Włocha Filippo Gannę (Ineos Grenadiers), dwukrotnego mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas. W czwartek pozytywny wyniku testu miał Francuz Clement Russo (Arkea-Samsic), a w piątek Włosi Nicola Conci (Alpecin) i Giovanni Aleotti (Bora-hansgrohe).

Poniedziałek jest dniem przerwy w wyścigu, a we wtorek kolarze będą mieli do pokonania 196-kilometrowy etap ze Scandiano do Viareggio.