Dziennik Gazeta Prawana logo

Broń w szafce koszykarza NBA

25 grudnia 2009, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszykarz Washington Wizards Gilbert Arenas trzymał w swojej szafce niezaładowaną broń palną - poinformowały władze klubu. Kierownictwo ligi koszykówki NBA wszczęło w tej sprawie śledztwo.

Arenas wyjaśnił, że przyniósł broń do klubu, bowiem po urodzeniu dziecka nie chciał jej trzymać w domu. Po tygodniu przekazał pistolet ochronie, by ta oddała go policji.

"Po urodzeniu córki uznałem, że więcej nie potrzebuję pistoletu" - tłumaczył się Arenas, który już wcześniej miał kłopoty z powodu broni.

W 2004 roku obrońca nie zagrał w spotkaniu inaugurującym sezon, bowiem nie zarejestrował broni po przeprowadzce z Kalifornii, gdzie grał dla Golden State Warriors.

Jak zapewnił oficer miejscowej policji Quintin Peterson - przeciwko Arenasowi nie jest obecnie prowadzone żadne śledztwo.

Umowa zbiorowa podpisana przez zawodników z ligą NBA zezwala im na posiadanie broni, ale nie mogą jej przynosić na teren klubu lub mieć przy sobie podczas żadnych czynności związanych z uprawianym zawodem.

Arenas to czołowy strzelec NBA, choć w ostatnim czasie często trapią go kontuzję. Przed rokiem podpisał sześcioletni kontrakt z Wizards za 111 milionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj